OKOLICZNOŚCI ŁAGODZĄCE

Załóżmy, że mężowski romans przynosi ci pewne korzyści. Czy w takiej sytuacji mniej byś się nim przejmowała? Oto kilka sytuacji, w jakich znalazły się inne zdradzane żony.

  1. Tamta jest szefową męża. Załatwia mu awans i dobre stanowisko.
  2. Tamta jest waszym wierzycielem hipotecznym. Gdy zalegali­ście ze spłatą, okazywała wiele zrozumienia i zgadzała się na znaczne opóźnienia.
  3. Tamta jest bogatą starszą damą. Twój mąż odziedziczy po niej dom, firmę i gotówkę.
  4. Kilkakrotnie dawała twemu mężowi pieniądze na opłacenie szkoły waszych dzieci.
  5. Tamta na swój sposób ogromnie szanuje ciebie i twoją rodzinę. Nalega, by twój mąż wypełniał swe obowiązki wobec was i nie chce, by się z tobą rozwiódł.

Nie wymyśliłam tych sytuacji. W niektórych wypadkach żona zrozumiała i zaakceptowała okoliczności zdrady. W innych, wzmogły one tylko jej wściekłość. Tutaj ważna jest wyłącznie twoja reakcja na te okoliczności.

Poligamia

Stosunek naszego społeczeństwa do poligamii wykształcił się na podstawie wychowania, nie zaś w wyniku naszych własnych pragnień czy potrzeb. W niektórych społeczeństwach mężczyźni miewają po kilka żon, które traktują siebie nawzajem jak siostry i dzielą się obowiązkami. Nie mogąc pojąć ich zgodnego współżycia zadajemy sobie czasem pytanie, w jaki sposób kobiety te potrafią radośnie dzielić się między sobą jednym jedynym mężczyzną. One z kolei – siostry-żony – uważają, że ktoś taki jak my wiele traci nie mogąc przenieść części domowych obowiązków na inne kobiety. Nie zawsze to, czego nas na­uczono, jest dla nas najlepsze. Najpierw powinnaś rozważyć swe własne potrzeby.

Śmiertelna choroba

Jak postąpiłabyś, gdyby u twego męża wykryto śmiertelną chorobę? Czy namawiałabyś go, żeby maksymalnie wykorzystał czas, jaki mu jeszcze pozostał, i robił wszystko, na co ma ochotę? A gdybyś ty sama była umierająca? Czy uwolniłabyś męża z danego ci słowa, by mógł szukać innej towarzyszki życia?

Jeśli potrafiłabyś zrozumieć – a może nawet wybaczyć – zdradę w pewnych okolicznościach, to przynajmniej zdajesz sobie sprawę z istnienia różnych stopni winy: są sytuacje, w których zdobyłabyś się na przebaczenie. Może uda ci się rozciągnąć tę wielkoduszność na twą własną sytuację.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.